Sign In
New User? Sign Up
pluk
? Already a member? Sign in to Yahoo!

Yahoo! Groups Tips

Did you know...
You can set the sort order of messages? Just click on the link in the date column. Your preferences will be remembered, so you don't have to do it again when you return.

Messages

  Messages Help
Advanced
Fwd: Nie tylko o Wo³yniu   Message List  
Reply | Forward Message #573 of 950 |
---------- Forwarded message ----------
From: Vitold-Yosif Kovaliv <vykovaliv@...>
Date: Mon, 30 Mar 2009 11:22:45 -0700 (PDT)
Subject: Nie tylko o Wo³yniu
To: Wo³anie z Wo³ynia <wolanie@googlegroups.com>

"W¶ród ksi±¿ek"

NIE TYLKO O WO£YNIU*

W roku ubieg³ym ukaza³a siê publikacja Leszka Wójtowicza "Pó¼niej
szatan wst±pi³ w ludzi. Zapiski nie tylko z Wo³ynia". Ksi±¿kê wyda³o
znane z wielu po¿ytecznych pozycji lubelskie wydawnictwo Norbertinum,
jako 557 swój tytu³.
Autor jest absolwentem polonistyki KUL i dziennikarzem "Dziennika
Wschodniego". Praca stanowi zbiór felietonów, które powsta³y jako owoc
jego podró¿y na wschód, na Wo³yñ i Ziemiê Lwowsk±, czêsto z dawnymi
mieszkañcami tamtych terenów. Towarzysz±c im w wyprawach do "kraju lat
dziecinnych" dzi¶ niestety znaczonego upamiêtnionymi lub nie mogi³ami
zamordowanych przez ukraiñskich nacjonalistów przodków i krewnych,
mia³ okazjê do poznania tych miejsc, rozmów z lud¼mi i do¶wiadczenia
pewnej kresowej specyfiki. Mieszka ona do dzi¶ w sercach kilkuset
¿yj±cych na Zamojszczy¼nie Wo³yniaków i zapewne tysiêcy je¶li nie
setek tysiêcy Kresowian w ca³ej Polsce. By³y to podró¿e do dwóch
¶wiatów. Tego wyrysowanego w mapie serca, przedwojennego, pe³nego
gwaru, ¿ycia, czasem zasobnych a czasem ubogich wiosek, pól, sadów,
³±k, ukraiñskich i ¿ydowskich s±siadów. I tego wspó³czesnego, który
zaczyna siê d³ug± i nerwow± kolejk± na granicy zwykle w Zosinie lub
Hrebennem, a potem ju¿ wielkie otwarte przestrzenie i czasem ¶ladu
nawet nie ma po tym pierwszym ¶wiecie. Tylko ko³cho¼ne pola, b³otniste
lub pyliste drogi czasem jaki¶ krzy¿ i bolesne uczucie, ¿e "tu sta³
dom moich rodziców, a tam s±siadów". By³y to te¿ podró¿e "po ludziach"
i ich wnêtrzach. Przez karty ksi±¿ki przewijaj± siê Polacy, ci, którzy
ocaleli i jak pan Filipowicz z Zamo¶cia maj± "swoj± ostatni± misje" -
¶wiadczyæ, utrwaliæ, zachowaæ i przekazaæ pamiêæ. Inni czyni± to samo
¿yj±c w o wiele gorszych warunkach po tamtej stronie Bugu - jak bez
ma³a 80-cio letnia Franciszka Prus z W³odzimierza Wo³yñskiego.
"Spotykamy" Ukraiñców. Czerstw± staruszkê Jewdokiê Trochimow± ze
Swojczowa, która wspomina dawne czasy s³owami: "Przed wojn± w
Swojczowie mieszkali i Polacy i Ukraiñcy i ¯ydzi a nawet Niemcy. I
dobrze by³o. Polacy z Ukraiñcami dzielili siê czym kto mia³. Pó¼niej
szatan wst±pi³ w ludzi...". M³odego Ukraiñca, który nie wiedzieæ czemu z
nienawi¶ci± patrzy na starego Polaka robi±cego zakupy w supermarkecie
i owego starca, który "nie pozostawa³ mu d³u¿ny, bo dla niego
dziadkowie i rodzice tego m³odego Ukraiñca, on sam i jego dzieci
zawsze przypominaæ mu bêd± mordy na Wo³yniu." Na kartach ksi±¿ki
uwieczniony zosta³ równie¿ O³eh Szymonowicz, lekarz z Liszni Starej,
który po³o¿y³ wielkie zas³ugi dla upamiêtnienie zamordowanych w
Porycku Polaków, bo matka wraz z piêkn± ukraiñsk± wyszywank±
przekaza³a mu ¿yciow± naukê: "Budte lud'my, robyt' dobro".
Ksi±¿ka zawiera te¿ relacje ¿yj±cych jeszcze na Zamojszczy¼nie ¿ywych
¶wiadków tego tragicznego ludobójstwa, którym jako dzieciom uda³o siê
uj¶æ spod siekier, kos a rzadziej kul banderowskich oprawców. W¶ród
relacji s± równie¿ wspomnienia ojca Autora, Mieczys³awa Wójtowicza,
¿o³nierza tyszowieckiej placówki AK. Niemal we wszystkich
wspomnieniach prócz tragedii i niewys³owionego bólu pojawia siê jednak
iskierka nadziei, zwykle pod postaci± dobrego Ukraiñca, który pomóg³,
ostrzeg³, schowa³, zawióz³ do miasta, uratowa³. Jakby namiastka tych
czasów kiedy "by³o dobrze". I wydaje siê, ¿e taka w³a¶nie nadzieja
bije z ca³ej ksi±¿ki i jest jej przes³aniem. Mimo bólu, rozgoryczenia
nieraz postawami w³asnych w³adz, jest nadzieja, jest wiara, ¿e dobre
ziarno zasiane przez Jana Paw³a II na Ukrainie wzejdzie, wyro¶nie
ponad nacjonalistyczne chwasty. S± ludzie, którzy próbuj± dzia³aæ by
tak siê sta³o. Wspólne koncerty na "granicy przyja¼ni", m³ode
pokolenie, nie obci±¿one bezpo¶rednio smutn± spu¶cizn± czy wreszcie
tacy ludzie jak O³eh - daj± nadziejê.
I dobrze siê dzieje, ¿e takie ksi±¿ki powstaj±. Dobrze, ¿e bior± siê
za nie ludzie m³odzi, bo to napawa optymizmem na przysz³o¶æ. Daje
pewno¶æ, ¿e pamiêæ tamtych tragicznych czasów nie zaginie. A ¿e
koniecznie trzeba siaæ te ziarna pamiêci pokazuje choæby statystyka -
wg prowadzonych ostatnio badañ ok. 80% Polaków nie wie nic albo bardzo
ma³o o ludobójstwie na Kresach. Dobrze jest te¿, ¿e ksi±¿ki takie
pisane s± przystêpnym jêzykiem, bez uprzedzeñ i wzbudzania nienawi¶ci,
ale te¿ tak by nie zatraciæ historycznej prawdy i nie popa¶æ w jak¿e
powszechn± dzi¶ polityczn± poprawno¶æ.

Krzysztof Wojciechowski

_________________
*Leszek Wójtowicz, "Pó¼niej szatan wst±pi³ w ludzi. Zapiski nie tylko
z Wo³ynia". Norbertinum. Lublin 2008.

Artyku³ ukaza³ siê pierwotnie w diecezjalnym zamojsko-lubaczowskim
dodatku do tygodnika katolickiego "Niedziela": Wojciechowski K., 2009,
Nie tylko o Wo³yniu, Niedziela zamojsko-lubaczowska, nr 9(545), s.
VIII.



Mon Mar 30, 2009 6:28 pm

vykovaliv@...
Send Email Send Email

Forward
Message #573 of 950 |
Expand Messages Author Sort by Date

... From: Vitold-Yosif Kovaliv <vykovaliv@...> Date: Mon, 30 Mar 2009 11:22:45 -0700 (PDT) Subject: Nie tylko o Wo³yniu To: Wo³anie z Wo³ynia...
Vitold-Yosyf Kovaliv
vykovaliv@...
Send Email
Mar 30, 2009
6:29 pm
Advanced

Copyright © 2009 Yahoo! UK. All rights reserved.
Privacy Policy - Terms of Service - Guidelines - Help