---------- Forwarded message ----------
From: Vitold-Yosif Kovaliv <vykovaliv@...>
Date: Thu, 16 Jul 2009 10:20:45 -0700 (PDT)
Subject: Krzyż Wołyński stanął w Chełmie
To: Wołanie z Wołynia <wolanie@googlegroups.com>
KRZYŻ WOŁYŃSKI STANĄŁ W CHEŁMIE
Dnia 11 lipca 2009 r. - dokładnie w 66. rocznicę krwawej niedzieli
na Wołyniu (diecezja Łucka) w Chełmie w Alei Marszałka Józefa
Piłsudskiego, tuż przy ul. Wołyńskiej - poświęcony został Krzyż
Wołyński. Pod krzyżem dębowym, położono kamień z tablicą i obok
wmurowano akt erekcyjny pod budowę Pomnika Pamięci... Czarna tablica
mieści napis...
"Jeśli my zapomnimy o nich, Ty Boże zapomnij o nas" Pamięci Polaków
pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów - członków OUN-UPA oraz
pamięci tych braci Ukraińców, którzy za ratowanie Polaków zapłacili
cenę najwyższą".
11 lipca 1943 r. Była niedziela, w wielu kościołach Wołynia odpusty, I
Komunie Święte - Polacy poschodzili się na nabożeństwa, rozpoczęły się
Mszę św. - w kilkunastu kościołach, nigdy nie dokończone. Ukraińcy
kordonami oblegali kościoły, rzucali granaty do wnętrz, wyciągali
ludzi do wykopanych naprędce dołów, rozstrzeliwali lub mordowali
wprost siekierami i tępymi narzędziami. Ta wymyślnych tortur nie
stosowano w walkach od średniowiecza. .Łącznie i jednocześnie
niemal zaatakowano 167 miejscowości w powiatach Kowel, Włodzimierz,
Horochów i okolicach - łącznie tej niedzieli zginęło ok. 15 tys.
Polaków. W tym wymordowano modlących się w kościołach w Porycku,
Kisielinie, Chrynowie, Zabłoćcach.... Wiele miejscowości i koloni
polskich spalono tej niedzieli, przestały istnieć. Nieliczni
mieszkańcy tych okolic, którzy byli poza domem, uciekli, lub wstali
spod stosu trupów - żyją do dzisiaj, W Chełmie i okolicy mieszka
ok. 1 200 świadków naocznych ludobójstwa na Wołyniu. Niektórzy do
dzisiaj chodzą z kulami, maja popalone plecy, przestrzelone płuca, są
bez rąk. . O tym kazano milczeć - zasłona milczenia w kręgach
rządowych trwa do dzisiaj. Kościół nikogo z Męczenników wołyńskich nie
zaliczył do grona błogosławionych.... Tajemnica wieku. Tym bardziej
wielkie cierpienie ludzi, sieroctwo dzieci, bieda i trauma całego
życia. - zobowiązuje młode pokolenie do pamięci o pomordowanych i
życzliwości i pomocy - żyjącym.
Krzyż ten był pomysłem od wielu lat towarzystwa rodzin Kresowych.
Stanął i będzie świadkiem Męczenników. Mszę św. polową wśród
kilkunastu celebransów i kustoszów - sprawował ks. inf. Kazimierz
Bownik, przy współudziale chóru, orkiestry wojskowej i dwóch kompanii
honorowych wojska. Konferncję naukową zaszczycił ks. Tadeusz
Isakowicz-Zaleski , Genewefa Tokarska - wojewoda lubelska, p. Ewa
Siemaszko, Leon Popek i wielu innych prelegetów i gości honorowych..
Tłum Kresowian, potomków, historyków towarzyszył całej
uroczystości...Wśród wielu krzyży górzystego Chełma, stanął ten,
Wołyński Krzyż Męczenników - pod którym nieraz zapłoną znicze, ułożą
się kwiaty i niejedna sieroca łza spadnie...
Krzysztof Kołtun